nie. 33. tak może użądlić jak każda inna pszczoła. 15. posiada, jednak go nie używa. 27. Błędnie uważa się, że królowe-matki nie posiadają żądła – używają go jednak tylko do walk z innymi matkami (dlatego nie żądlą np. trzymających je pszczelarzy). Królowa ma za zadanie składanie jaj.
Najbardziej pożyteczna jest pszczoła miodna, która żyje wraz z innymi w rojach. Liczba tych owadów w jednym roju wynosi od ok. 20 tysięcy do nawet 100 tysięcy pszczół. W każdym roju żyje jedna królowa, setki trutni i tysiące robotnic. Wszystkie gatunki pszczół należące do plemienia Apini (i rodzaju Apis) wytwarzają miód.
Królowa pszczół - Bajeczkowo - podcast. Młynarz Nicola , Młynarz Oliwia. Audiobook audiobook mp3. Tytuł dostępny w abonamencie Empik Go. Fraza: królowa pszczół w internetowym sklepie Empik.com. Przeglądaj tysiące produktów, zamów i skorzystaj z darmowej dostawy do salonów Empik w całej Polsce!
Jak wygląda pszczoła? Pszczoła osiąga od 8 do 18 mm. Największe rozmiary osiąga królowa do 18 mm i jest ona tylko jedna w gnieździe. Trutnie czyli samce mają pomiędzy 12-16 mm a najmniejsze są robotnicze od 8 do 15 mm. Ubarwienie może być różne zaczynając od koloru czarnego, po ciemnobrązowy, na czerwono-pomarańczowym czy
Od innych pszczół wyróżnia się większą łagodnością oraz dużą intensywnością zapylania roślin. Dlatego warto murarce ogrodowej zapewnić dobre warunki do bytowania w naszym ogrodzie. Zobacz jak wygląda hodowla murarki ogrodowej i jak łatwo zrobić domek, stanowiący schronienie dla tej pszczoły. Pszczoła murarka ogrodowa
Królowa, rozwijająca się specjalnej komórce o kształcie sopla, przeistacza się w dorosłą matkę, która przegryza woskowy zasklep i przedostaje się na zewnątrz kokonu. 3.1. Nowa królowa pszczół. Jeśli rój staje się zbyt zatłoczony, pszczoły podejmują działania, aby stworzyć nową królową. Wygląda to następująco:
. Przyszłe królowe – matki pszczele rozwijają się w matecznikach, które swoim kształtem przypominają wiszące nosy na plastrze. Maj i czerwiec to czas napotykania mateczników podczas przeglądów. Nie zawsze są to mateczniki rojowe. Możemy spotkać się także z ratunkowymi oraz cichej wymiany. Rozróżnianie mateczników to podstawowa wiedza pszczelarza. Poznaj przyczyny budowania mateczników, na podstawie czasu ich powstania oraz rozmieszczenia w gnieździe. Jak wygląda matecznik? Jak rozpoznać matecznik na ramce pszczelej? Matecznik powstaje na bazie powiększonej komórki pszczelej w tzw. miseczce matecznikowej, która wyraźnie wystaje na plastrze. Królowa składa w niej jajko, lub jest ono tam transportowane przez pszczoły. Następnie karmicielki zalewają miseczkę mleczkiem i wraz z upływem dni rozbudowują matecznik, który ostatecznie zwisając na plastrze, do złudzenia przypomina nos. W zależności od wielkości i rozmieszczenia na ramce oraz stanu rodziny możemy z łatwością rozróżnić mateczniki na rojowe, ratunkowe lub cichej wymiany. Najlepsze matki dojrzewają w matecznikach o długości 22mm – 26mm. Krótsze i dłuższe mateczniki należy 16 dniach od złożenia jaja, z matecznika wygryza się nieunasienniona matka pszczela. Za pomocą żuwaczek wygryza zasklep. Powstaje otwór niczym wieczko w konserwie. Dorodna matka pszczela powinna mieć długość około 20mm-25mm, szerokość 4,6mm – 5,2mm oraz wagę około 0,17g – 0,2g. Mateczniki rojowe występują najczęściej od końca kwietnia do początku lipca z naciskiem intensywności występowania na maj i czerwiec. Jest to charakterystyczny okres nastroju rojowego, który stanowi naturalny proces rozmnażania rodzin pszczelich poprzez wychów młodych matek. Przyczyny powstawania stanu rojowego i w konsekwencji mateczników rojowych: ciasnota w ulusłaba wentylacja ulastara matką, którą pszczoły chcą wymienićzałamanie pogodyNajczęstszą przyczyną stanu rojowego, na który pszczelarz nie ma wpływu, jest właśnie załamanie pogody. Z braku zajęcia i lotów po pożytki, pszczoły budują mateczniki rojowe i szykują się do podziału. Część pszczół wylatuje z ula wraz ze starą matką. Lokalizacja mateczników rojowych Mateczniki rojowe znajdziesz na: bokach ramek,rogach ramek,tuż nad dolną lub pod górną listewką podobnie do mateczników cichej wymiany, ale jest ich dużo więcej. Od kilku do kilkunastu na 1 ramce. Są dorodne i dobrze wykształcone i bardzo często schowane na plastrze. Z punktu widzenia pszczelarza jest to niekorzystny stan, spowodowany podziałem rodzin i mniejszym zbiorem miodu. Z tego powodu współcześni bartnicy nie dopuszczają do stanu rojowego. Mateczniki rojowe zrywam lub tworzę jest z nich odkład. Matki wygryzione z mateczników rojowych, to dorodne pełnowartościowe królowe. Część pszczelarzy ceni je za miodność i siłę rozwoju, pozostali dyskwalifikuję je z hodowli z powodu genetycznych tendencji do rojliwości. Mateczniki cichej wymiany. Najczęściej mamy do czynienia z 1 – 4 matecznikami cichej wymiany. Jest dorodny z dużą wolną przestrzenią pod sobą i dobrze widoczny na ramce. Zlokalizowany jest on na środku ramki z czerwiem, rzadziej ukryty przed matką w rogu ramki. Matka pszczela z matecznika cichej wymiany, jest najdorodniejsza i zadbana przez robotnice. Jeśli mamy do czynienia z wartościową rodziną, to taki matecznik i wykluta z niego królowa będzie bardzo dobra. W ostatnim sezonie tą metodą wyhodowałem kilkanaście dobrych matek, w rekordowej rodzinie, która zechciała wymienić 4 letnią królową. Przez cały sezon ramki z matecznikiem cichej wymiany poddawałem do nowych odkładów. Dopiero na początku lipca pozostawiłem rodzinie matecznik cichej wymiany, do wygryzienia się nowej królowej. Bardzo często podczas cichej wymiany do późnej jesieni w ulu pozostają 2 matki (matka i jej córka). Przed zimą rodzina pszczela przestaje doglądać starą matkę i pozostawia tylko młodą. Kiedy warto pozostawić mateczniki cichej wymiany? Istnieje rujkowe ryzyko pozwolenia rodzinie w maju na cichą wymianę. Dlatego z dobrej rodziny robię w takim wypadku odkład z ramką matecznikową. Natomiast w średniej rodzinie oczywiście kasuję matecznik i poddaję nową matkę w zależności od terminu głównych pożytków. Poza opisanym przypadkiem wymiany starej matki, pszczoły budują matecznik cichej wymiany, chcąc ze znanych tylko sobie powodów, wymienić dotychczasową matkę. Jest to znak dla pszczelarza, że obecna matka nie jest pełnowartościowa. Należy pozwolić pszczołom wymienić matkę lub usunąć stare i po zerwaniu ostatniego matecznika poddać matkę należy pozwalać na wymianę matki z cichej wymiany pod koniec lata, wczesną jesienią i zrywać takie mateczniki. O tej porze roku może brakować trutni do zapłodnienia. a rodziny pszczele muszą iść do zimy z czerwiącą matką. Mateczniki ratunkowe. Zlokalizowane są w większych ilościach od kilku do kilkunastu sztuk na plastrze w górnej części czerwiu. Mateczniki ratunkowe zakładane są na larwach różnego wieku, dlatego są niewartościowe. Są krótsze od pozostałych mateczników, ponieważ ich spora część wrasta w plaster. Pszczoły budują je w komórkach plastra na najmłodszych larwach, zamiast w miseczkach matecznikowych. Pszczoły budują te mateczniki, ponieważ straciły swoją matkę i za wszelką cenę ratują się, tworząc nową. Najczęstszą przyczyną jest uszkodzenie lub zgniecenie matki przez pszczelarza podczas przeglądu. Mateczniki ratunkowe powstają od marca do października. Wczesną wiosną oraz późną jesienią łączy się rodziny, które straciły matki. Występuje wówczas brak trutni zdolnych do unasiennienia matek. Pszczoły, które zorientują się o braku lub uszkodzeniu matki, budują mateczniki na kilkudniowych larwach – karmionych intensywnie mleczkiem pszczelim. Z matecznika ratunkowego otrzymamy matkę, która najczęściej będzie mniejszych rozmiarów z mniejszą ilością rurek jajnikowych w jajnikach. W efekcie mogłaby czerwić gorzej od wyselekcjonowanej matki. Z tego powodu pszczelarze nie dopuszczają do wyhodowania matki w ten najłatwiejszy sposób. Zobacz także zalecenie pszczelarskie na to najpiękniejszy okres w roku, gdy wszystko kwitnie i pszczoły rozwijają się dynamicznie. Maj to czas intensywnych prac pasiecznych, od których zależą wyniki całego sezonu. Poszerzamy gniazda, hodujemy matki, dodajemy nadstawki i przede wszystkim walczymy z nastrojem rojowym poprzez odkłady. Przeprowadzamy pierwsze w roku miodobranie. Zobacz jaka jest pogoda i długość dnia w maju oraz co kwitnie w maju. Sprawdź co należy robić w pasiece w MAJU. Maj w Pasiece Miodowe Wzgórze Podsumowanie. Warto nauczyć się rozróżniać mateczniki. Pojawienie się mateczników w rodzinie jest ważną informacją o stanie rodziny pszczelej. Może świadczyć o: stanie rojowymsłabym czerwieniu nowej matkinieakceptowaniem nowej matki przez stare pszczołybraku królowej Zanim podejmiemy działanie, powinniśmy sięgnąć do notatek, sprawdzić ilość i rozmieszczenie mateczników oraz fakt istnienia jajeczek lub niezasklepionych larw. Pochopne usunięcie matecznika i nie poddanie nowej matki pszczelej, może doprowadzić do utraty rodziny. Pszczoły dają nam różne sygnały. Jeśli np będziemy usuwać mateczniki rojowe, a przy następnym przeglądzie powstaną mateczniki ratunkowe, będzie to świadczyć o np. braku matki lub przegapionym wyjściu roju. W obu przypadkach nie będzie także świeżych jajeczek. Jeśli chcemy wychować przyszłą królową, warto pozostawić w ulu 2 wyselekcjonowane mateczniki, z których 1 będzie zapasowy na wypadek problemów z głównym matecznikiem. Uwaga. W 11 i 12, a nawet 13 dniu liczonym od złożenia przez matkę jajka występuje zjawisko histolizy. W tym okresie uważam na mateczniki, ponieważ są bardzo wrażliwe na wstrząsy i mogą zostać uszkodzone. Dlatego nie zaleca się w 11,12 oraz 13 dniu zaglądać do ula, ani przenosić ramek z matecznikiem. Wychowując matki z matecznika, mając na uwadze ryzyko nieunasiennienia się lub brak powrotu z lotu godowego, warto mieć zapasowe matki w celu szybkiego poddania. Jest to szczególnie ważne w przypadku rodziny, z której w sezonie liczymy na odbiór miodu lub w lipcu, czyli na początku pszczelarskiego roku, gdy rodzina w sile ma iść do zimowli.
Pszczoła, osa, szerszeń, trzmiel - podobnych do siebie owadów jest całe mnóstwo. Czy któregoś z nich należy się obawiać? Jak wygląda osa, a jak pszczoła? Czy szerszenie są bardzo groźne i jak rozpoznać trzmiela? Naucz się rozpoznawać różnice! Spis treściPszczołaOsaTrzmielSzerszeń Pszczoła, osa, szerszeń, trzmiel - choć na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, różnią się wielkością, zachowaniem, sposobami budowania gniazda czy tym... jak bardzo ich użądlenie jest groźne dla człowieka. Warto wiedzieć, że w przypadku każdego z tych owadów żądlą jedynie samice. Autor: Pierwsza pomoc w użądleniach i ukąszeniach Pszczoła Wygląd pszczoły Pszczoła jest najmniejszym z wymienionych owadów. Długość ciała robotnic (to z nimi w ogromnej większości przypadków mamy do czynienia) wynosi około 15 mm. Wyjątek stanowią królowe, osiągające nawet do 25 mm długości. Pszczoły mają tułów gęsto pokryty włoskami (i to ją odróżnia od gładkiej osy). Ich ciało jest krępe, bez wyraźnego zwężenia w talii. Pszczeli kolor można nazwać "niewyraźnym", brunatnym, rudym i ciemnym. Użądlenie pszczoły Słynny amerykański twórca thrillerów Stephen King nazwał pszczoły owadami spokojnymi, a osy – szaleńcami. Wszystko dlatego, że pszczoła żądli tylko zaatakowana. Używa do tego specjalnych haczyków, znajdujących się w żądle. Jego wybicie z ciała człowieka wiąże się dla niej z dużym wysiłkiem, który przypłaca życiem. Użądlenie pszczoły jest mniej bolesne niż osy, trzmiela i szerszenia. Zachowanie pszczoły Pszczoła atakuje tylko w ostateczności, w samoobronie. Jest to związane głównie z tym, że, jak wspomniano wyżej, atak pszczoły na człowieka jest jej pierwszym i zarazem ostatnim. Owady te po użądleniu gubią żądło wraz z fragmentem odwłoku i ostatecznie giną. Gniazdo pszczoły Pszczoły, podobnie jak trzmiele, zamieszkują najczęściej w dziuplach, przy ziemi, natomiast pszczoły hodowlane mieszkają w ulach. Pszczele gniazda wytwarzane są z wosku na kształt piastrów z komórkami. Głębokość jednej komórki wynosi średnio 10-13 mm. Autor: Pszczoła ma owłosiony, krępy tułów i "niewyraźne" ubarwienie. Spis treści: Osa Wygląd osy Użądlenie osy Zachowanie osy Gniazdo osy Osa Wygląd osy Osa może osiągać 15-18 mm długości. Na pierwszy rzut oka, biorąc pod uwagę właśnie długość, nie jest więc łatwo odróżnić ją od pszczoły. Na szczęście są inne szczegóły. Przede wszystkim, ubarwienie osy jest bardzo wyraźne – żółto-czarne. To żywe i wyróżniające się kolory, inaczej niż w przypadku pszczół, które są bardziej rudawe, brunatne. Co więcej, tułów osy jest nieowłosiony i zwężony pośrodku – stąd mowa o "talii osy". Z kolei również podobny do osy pod względem długości trzmiel jest od niej zdecydowanie szerszy, przypomina owłosioną kulkę. Natomiast szerszenie są od os zdecydowanie większe. Użądlenie osy W odróżnieniu od pszczół, które ludzkiego towarzystwa specjalnie nie szukają, osy mniej się nas boją i wykazują agresywność także wtedy, gdy nie czują się zaatakowane. Nie muszą się bowiem "martwić", że to ostatnie użądlenie w ich życiu. Bliskie spotkanie z osą jest bardziej bolesne niż z pszczołą, osa bez problemu wyciąga żądło z ciała i nie wstrzykuje całego jadu od razu. Zachowanie osy Osy są agresywne i atakują bez powodu – to zachowanie upodabnia je do szerszeni, a różni nie tylko od pszczół, ale także od trzmieli, w których naturze nie leży szukanie zwady z człowiekiem. Gniazdo osy Gniazda os najczęściej zlokalizowane są na drzewach, w dziuplach i poddaszach. Są wytwarzane z masy papierowej własnej produkcji, ich wielkość wynosi średnio 20-30 cm. Autor: Osa ma wcięcie w talii (stąd "talia osy") i wyraźne żółto-czarne ubarwienie. Spis treści: Trzmiel Wygląd trzmiela Użądlenie trzmiela Zachowanie trzmiela Gniazdo trzmiela Trzmiel Wygląd trzmiela Trzmiel może osiągać długość ciała do 30 mm. Jest gęsto owłosiony, bardziej od pszczoły - kształtem przypomina kulkę. Ma też grubsze odnóża. Na czarnym odwłoku pasy przeważają w odcieniach ciemnej żółci, pomarańczowego i brunatnego. Użądlenie trzmiela Użądlenia trzmieli są bolesne, ale zdarzają się znacznie rzadziej niż użądlenia innych przedstawicieli pszczół lub os. Jad trzmieli zawiera mniej substancji uczulających niż np. jad pszczół. Zachowanie trzmiela Trzmiele są najłagodniejsze ze wszystkich czterech owadów. Podobnie jak pszczoły atakują tylko w ostateczności, w samoobronie. Gniazdo trzmiela Trzmiele można spotkać najczęściej w dziuplach, przy ziemi. Te hodowlane mieszkają w ulach. Autor: O trzmielu mówi się, że to "puchata kulka". Spis treści: Szerszeń Wygląd szerszenia Użądlenie szerszenia Zachowanie szerszenia Gniazdo szerszenia Szerszeń Wygląd szerszenia Szerszeń jest największym z wymienionych owadów. Jego długość waha się od 17 mm (robotnice) do nawet 35 mm (królowa). Jego odwłok jest koloru czarnego w żółte pasy. Użądlenie szerszenia Użądlenie szerszenia jest najbardziej dotkliwe - ze względu na wielkość żądła. Potrafią żądlić kilkukrotnie. Zachowanie szerszenia Szerszenie, podobnie jak osy, są bardzo agresywne. Potrafią użądlić bez konkretnego powodu, uznając samą obecność człowieka za potencjalne zagrożenie. Gniazdo szerszenia Gniazda szerszeni bardzo łatwo rozpoznać. Przypominają duże papierowe bryły, wytwarzane z cząsteczek próchniejącego drzewa i śliny. Ich wielkość może osiągać nawet 50 cm. Najczęściej zlokalizowane są na drzewach, w dziuplach i poddaszach. Autor: Szerszeń ma wyraźne żółto-czarne kolory. Przypomina osę, ale jest od niej znacznie większy. Wygląd Użądlenie Zachowanie Gniazdo Pszczoła długość: do 15 mm (królowa: nawet 25 mm) tułów owłosiony i krępy kolor: rudawy, brunatny, niewyraźny brak "wcięcia w talii" mniej bolesne niż w przypadku osy po użądleniu człowieka umiera atakuje tylko w sytuacji zagrożenia jeśli się jej nie atakuje - jest spokojna zamieszkuje w gniazdach, przy ziemi, pszczoły hodowlane - w ulach Osa długość: do 18 mm ma wyraźne żółto-czarne ubarwienie tułów gładki "talia osy" - wcięcie w tułowiu użądlenie bardziej bolesne niż przez pszczołę po użądleniu nie umiera, więc żądli chętniej atakuje bez powodu, trzeba się chronić przed nią skuteczniej niż przed pszczołą zlokalizowane na drzewach, w dziuplach i na poddaszach Trzmiel długość: do 30 mm owłosieniem przypomina pszczołę, ale jest od niej "grubszy" i szerszy - to taka włochata kulka żądli rzadko, ale boleśnie - boleśniej niż pszczoły i osy trzmiel to spokojny owad, nie jest agresywny atakuje tylko w sytuacji zagrożenia Trzmiel mieszka w dziuplach, przy ziemi, trzmiele hodowlane - w ulach Szerszeń długość: do 35 mm wyraźne żółto-czarne ubarwienie podobny do osy, jednak znacznie od niej większy jego użądlenie jest najbardziej dotkliwe ze wszystkich czterech owadów ma długie żądło i może żądlić kilkukrotnie szerszeń jest agresywny, może użądlić człowieka wyłącznie dlatego, że go spotka na swojej drodze gniazdo szerszenia przypomina duże papierowe bryły, może mieć nawet 50 cm gniazda zlokalizowane są na drzewach, poddaszach, w dziuplach Czytaj też: Użądlenie przez pszczołę lub osę - jak udzielić pierwszej pomocy? Jak się chronić przed gryzącymi owadami? Poznaj smutną tajemnicę znikających pszczół Na czym polega apiterapia, czyli leczenie miodem? Absolwentka filologii polskiej o specjalizacji redaktorsko-wydawniczej na Uniwersytecie Warszawskim. Zainteresowania związane z pracą redaktora rozwijała już w trakcie studiów magisterskich, czynnie współpracując z serwisem na ścieżce redaktorskiej i social mediów. Prywatnie miłośniczka dobrego kryminału oraz jeździectwa. Weronika Rumińska I Anna Sierant
Królowa – u owadów społecznych samica odpowiedzialna za rozmnażanie i jako jedyna w roju w pełni sprawująca funkcje rozrodcze. Oznacza to, że z jej jaj mogą powstać wszystkie 3 kasty pszczół: królowe, robotnice i trutnie. Królowa pszczela – jak ją rozpoznać w ulu?Królowa pszczela jest wyraźnie większa od robotnic. Ma bardzo duży odwłok, w którym najważniejszym organem są parzyste jajniki złożone z około 300 rurek (owarioli).Odwłok królowej jest bardzo wrażliwy na uszkodzenia mechaniczne. W zasadzie każde uderzenie lub ucisk może spowodować uszkodzenie i martwicę rurek jajnikowych. Jest to jedna z głównych przyczyn skłaniających królową i pszczoły do cichej pszczół ma mniejszy mózg, czułki i oczy oraz zredukowane narządy gębowe, poza gruczołem żuwaczkowym wydzielającym substancję mateczną przekazywaną pszczołom robotnicom na drodze mateczna bardzo skutecznie blokuje funkcje reprodukcyjne u robotnic oraz wpływa korzystnie na zachowanie spójności rodziny pszczelej. Daje więc matce pszczelej sporą przewagę i możliwości sprawowania najbardziej odpowiedzialnej funkcji nawet przez 5 pszczół nie zbiera pyłku, dlatego jej odnóża nie posiadają stosownych włosków zwanych koszyczkiem. Brak potrzeby budowy plastrów doprowadził u królowych do znacznego zredukowania gruczołów woskowych. Królowa, mimo że jest dla pszczół najważniejsza w roju, podlega ciągłej ocenie i wartościowaniu pod względem matka pszczela i jej obowiązki po wygryzieniu…Matka pszczela (królowa) swe życie w ulu rozpoczyna pod presją czasu i oczekujących na rozpoczęcie składania jaj, pszczół robotnic. Matka doskonale wie, że to od niej zależy przyszłość rodziny, w której się się więc, z pomocą pszczół robotnic, w jak najkrótszym czasie przygotować do lotu godowego. Matka pszczela potrzebuje zazwyczaj 5 dni, by nabrać pełni sił i wylecieć… pozostawiając za sobą feromonowy ślad dla jednym lub kilku lotach godowych, matka pszczela odpoczywa 2-3 dni, by nasienie wielu trutni trafiło do specjalnego zbiorniczka, zwanego spermateką. Po tym czasie matka pszczela jest już gotowa, by składać pierwsze jaja. Tam przez kolejne lata życia matki pszczelej nasienie będzie odżywiane i utrzymywane w sprawności niezbędnej do zapładniania składanych matka pszczela nie odbędzie lotu godowego w okresie 4-6 tygodni od wygryzienia, rozpoczyna składanie jaj niezapłodnionych i staje się matką trutową.
Pszczoły to niesamowicie ciekawe owady. Są doskonale zorganizowane i wytwarzają niesamowicie smaczne i zdrowe rzeczy. Produkują nie tylko miód, ale też wosk, propolis, mleczko pszczele, czy pierzgę. Jak to wszystko jest możliwe? Ul to wielka fabryka, która działa według bardzo konkretnych schematów zachowań. Opowiemy teraz o kilku z nich i odpowiemy na pytanie: po co pszczoły w ogóle produkują miód? 1. Pszczela rodzina składa się z trzech rodzajów osobników: królowej, trutni i robotnic. Robotnice są zaprogramowane na konkretne zadania, ale w trakcie życia mogą się „przebranżowić” – muszą wtedy dosłownie przebudować swój mózg Najlepszym przykładem będzie to, że około 1% robotnic w ciągu swojego życia musi zmienić swoje zadanie na pszczołę-grabarza. Pszczoły, które umarły, muszą zostać wyniesione z ula, jednak robotnice nie dostają funkcji „grabarza” zaraz po przepoczwarzeniu się z larwy (tak jak nadawane są inne funkcje), muszą więc uzyskać tę funkcję w trakcie swojego życia. Zaobserwowano, że zmiana funkcji wymaga ogromnego wysiłku owada i polega na wprowadzeniu wielkich zmian w funkcjonowaniu mózgu, przede wszystkim w zarządzaniu chemią i hormonami. Żeby lepiej zrozumieć co dzieje się w ulu, zobaczmy jak to wszystko w ogóle działa. Pszczoła królowa-matka składa dwa rodzaje jaj. Jedne z nich są jajami zapłodnionymi, składającymi się z dwóch kompletów chromosomów (po matce i ojcu), a drugie są niezapłodnione i zawierają tylko jeden komplet chromosomów (tylko po matce). Oznacza to, że urodzone w ten sposób osobniki to wynik… 2. Pszczoły potrafią rozmnażać się przez dzieworództwo (bez udziału samca) Tym zjawiskiem od strony naukowej zajmował się ksiądz Jan Dzierżoń, którego nazwisko do dziś nosi w nazwie miejscowość Dzierżoniów na Dolnym Śląsku. Ze względu na kościelny „monopol” na dzieworództwo ksiądz został ekskomunikowany ze społeczności kościelnej i starość spędził „na wygnaniu”. Nie przeszkodziło to jednak nauce, która zawdzięcza mu to, że jako pierwszy udowodnił, że pszczoły są w stanie rozmnażać się bez udziału samca. Nikt wcześniej nie sądził, że dzieworództwo jest możliwe. Pszczoła królowa-matka wygląda podobnie do innych pszczół, jest jednak od nich nieco większa. 3. Z jaj niezapłodnionych i zapłodnionych wykluwają się inne rodzaje pszczół Z jaj niezapłodnionych wylęgają się tylko samce (trutnie) – mają jedno zadanie: zapłodnienie królowej. Trutnie rodzą się tylko na wiosnę i pojawia się ich wtedy około 2 500, a po wykluciu kompletnie nic nie robią. Czekają bezczynnie na ich wielkie święto, czyli lot godowy, w trakcie którego 6-20 metrów nad ziemią każdy z nich spróbuje zapłodnić pszczołę królową-matkę. Królową może zaplemnić więcej niż jeden truteń – wszystkie te, którym to się uda, giną. Reszta wraca do ula i czeka do jesieni na śmierć z głodu i chłodu. Z jajeczek zapłodnionych wyklują się samice, czyli królowe-matki, lub pszczoły-robotnice. Robotnice dzielą się na kilka podrodzajów i zaraz po przepoczwarzeniu dostają swoją pszczelą przynależność w ulu. Zadaniami jednych będzie praca w gnieździe (czyszczenie jajeczek, pielęgnowanie ula), inne będą pracować na zewnątrz jako ochrona ula, a jeszcze kolejne zostają pszczołami-zbieraczkami i to właśnie te będą szukać kwiatów. 4. Pszczoły zbieraczki mają różne zadania – jedne zbierają nektar, inne zbierają pyłki Żeby lepiej to zrozumieć, musimy wytłumaczyć, jak wygląda pszczela anatomia, a jest ona bardzo ciekawa, ponieważ charakterystyczne dla pszczół jest to, że posiadają w sobie zbiorniczek, zwany wolem, który może zostać zatankowany miodem, lub nektarem, a na odnóżach pszczół zbieraczek znajduje się „koszyczek”, w którym transportowany jest pyłek z kwiatów. Zawartość tego koszyczka nazywamy obnóżem. Anatomię mamy już za sobą, więc wyjaśnijmy, że pszczoły zbieraczki występują w dwóch rodzajach – pierwsze zbierają nektar kwiatowy: za pomocą 6-milimetrowej trąbki wciągają go do wola i transportują do ula. Żeby wypełnić wole, pszczoła musi odwiedzić aż 1000 kwiatów! Co ciekawe, każda z pszczół wybiera tylko jeden rodzaj kwiatów, jakie będzie odwiedzać i nigdy nie zmienia już decyzji. Odwiedzenie takiej liczby kwiatów to wielkie wyzwanie, dlatego więc pszczoły-zbieraczki są niezwykle szybkie – potrafią latać z prędkością sięgającą 25 km/h, a w trakcie kilku tygodni życia przelatują łącznie przeszło 1500 km. Drugi rodzaj zbieraczek zbiera pyłek kwiatowy. Jeszcze przed wylotem „do pracy” zbieraczka pyłku pobiera do wola nieco miodu z ula, a dopiero później kieruje się w swoje miejsce pracy. Po znalezieniu swojego rodzaju roślin pszczoła siada na kwiatostanie, a następnie za pomocą żuwaczek rozcina pylniki kwiatowe. Z wola wypuszcza minimalną ilość miodu i z jego pomocą skleja kulkę pyłku, którą następnie umieszcza w koszyczku na tylnych odnóżach. Na dole doskonale widać kulkę zlepioną z pyłków, czyli tzw. obnóże. Po powrocie do ula pszczoła oddaje zebrane obnóże pszczole magazynierce, a ta umieszcza je w miejscu, w którym pyłek wymieszany z miodem zacznie fermentować. Produkt tej reakcji nazywamy pierzgą – jest ona głównym pokarmem młodych pszczół, larw i królowej matki. Pszczoły, które odpowiedzialne są za odżywianie larw i królowej matki nazywamy pszczołami karmicielkami. 5. Pszczoły komunikują się ze sobą z pomocą feromonów, ale też przez… taniec! Niezwykle ciekawą rzeczą jest to, że kiedy zbieraczki odnajdą nowe źródło nektaru, to po powrocie do ula sygnalizują to tańcem! Jeśli kwiaty znajdują się blisko (maksymalnie 10 metrów), to pszczoła odprawia taniec, zataczając koła, a jeśli dalej (do 40 metrów), to zbieraczka lata po obrysie półksiężyca. Najdalsze źródła nektaru pokazywane są przez latanie po obrysie ósemki. To, w jaki sposób wyglądają poszczególne figury (ich kąty i wielkość) sygnalizuje innym pszczołom dokładne położenie opisywanego miejsca, a rodzaj „podrygów” jakie pszczołą wykonuje w trakcie tańca, informuje o tym, jak trudna jest to wyprawa. Jesteśmy pewni, że umiecie teraz rozróżnić pszczoły zbierające nektar, od tych zbierających pyłek. A po co tak naprawdę pszczoły robią miód? Miód to tylko pokarm, dzięki któremu przetrwają jesień i zimę, w których trakcie nie są dostępne kwiaty i ich pyłki. Pszczoły to przy okazji jedyne owady, których produkty spożywane są przez ludzi. W poprzednim odcinku dowiedzieliśmy się, że niektóre rekiny pamiętają czasy, w których na mapie nie było jeszcze nawet Stanów Zjednoczonych!
"(...) nasze refleksje, nasze uporczywe poszukiwanie celu, nasze nadzieje i nasz podziw- to jedynie wysiłek, jaki czynimy, tkwiąc w głębinach niepoznawalności, to dotykanie jednej po drugiej zjawy niepojętej, to łoskot kamienia w przepaści, który nam uświadamia najwyższy osiągalny stopień naszej egzystencji osobniczej, jaki jest dla nas możliwy tejże samej niezbadanej powierzchni życia (...)" "Życie pszczół" Maurice Maeterlinck Wydawnictwo MG Data wydania 30/08/2017 Liczba stron 475 "Życie pszczół" jest książką wypełnioną od początku do końca wiedzą. Autor w ciekawy sposób przedstawia jak wygląda tytułowe życie pszczół. Znalazłam w tej pozycji odpowiedzi na nurtujące mnie pytania i dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, na które nigdy nie zwracałam większej uwagi. Dodatkowo, w książce jest mnóstwo pięknych ilustracji, które pomagają zobrazować sobie to co autor w danej chwili pragnie nam przekazać. Nie spodziewałam się, że życie pszczół może być tak ciekawe. Cieszę się, że sięgnęłam po tę książkę, bo dowiedziałam się kilku naprawdę ciekawych rzeczy. Wiedziałam, że pszczoły są ważne i wykonują kawał dobrej roboty, ale nie wiedziałam, że aż tak dobrej. Nie zdawałam sobie również sprawy, z tego jak bardzo są one nam potrzebne. Wiedzieliście, że królowa jest jedyną rodzicielką całego swego rodu i posiada organy obu płci? Wiedzieliście, że jest około czterech tysięcy pięciuset odmian dzikich pszczół? A wiedzieliście, że gdyby pszczoły nie zapylały kwiatów, to w przybliżeniu znikłoby z powierzchni ziemi w krótkim czasie sto tysięcy odmian różnych drzew i roślin? Nie? No właśnie ja też nie, dopóki nie sięgnęłam po tę książkę. Poznałam również wszystkie epizody życia pszczół- tworzenie się roju, wyrajanie się, organizacja nowego państwa, narodziny, pasma walk i lot miłosny młodych królowych, mord trutniów i powrót do snu zimowego. Jeśli zdecydujecie się sięgnąć po tę pozycję to dowiecie się za pomocą czego wydobywa się miód, czego musi wyrzec się pszczoła w zamian za osiągnięcie dobrobytu, bezpieczeństwa, doskonałości architektonicznej, ekonomicznej i politycznej ula. Dowiecie się również co robią robotnice by ocalić królową w sytuacjach kryzysowych np. gdy ul spadnie lub zostanie przewrócony, jak pszczoły odnajdują swoje mieszkanie, w jaki sposób odbywa się zapłodnienie królowej, jak zachowują się trutnie w ulu i jak pszczoły szykują się do snu zimowego. Odpowiedzi na te wszystkie i dziesiątki innych pytań znajdziecie w "Życiu pszczół". Styl autora jest cudowny, nie można mu nic zarzucić. Pisze pięknym, plastycznym, przejrzystym i poprawnym językiem. Tę pozycję czytałam dosyć długo i równolegle z innymi książkami. Z dwóch powodów- po pierwsze styl autora, mimo że jest piękny i przyjemny to różni się bardzo od książek, które czytam na co dzień. Po drugie "Życie pszczół" jest wypełnione wiedzą i nie potrafiłam przeczytać zbyt wiele "za jednym zamachem". Jednak wyżej wspomniane "powody" przez które czytałam książkę dłużej niż pozostałe, w żaden sposób niczego nie ujmują tej pozycji. Nie mogę przejść obojętnie obok wydania tej książki. Wydawnictwo kolejny raz udowodniło, że każda książka przez nich wydawana jest na najwyższym poziomie. Treść, papier, okładka i wykonanie zawsze są wysokiej jakości, przez co ich książki czyta się z największą przyjemnością. W ostatnim dziale "posłowie" napisane jest, że Maurice Maeterlinck w niezwykły sposób łączy ze sobą świat rzemiosła pszczelarskiego, nauki, filozofii, poezji i świetnej prozy. (...) czas spędzony przy lekturze "Życia pszczół" ukaże nam w skali 1:1 piękny i inspirujący świat pełen pasji. (...) dzieło Maeterlincka polecam zarówno specjalistom, jak również osobom, które nigdy wcześniej specjalnie nie interesowały się pszczołami. Sama lepiej bym tego nie ujęła. Myślę, że jest to świetne podsumowanie tej niesamowitej książki. Czytaliście "Życie pszczół"? Lubicie miód? Powiem wam w tajemnicy, że nie wyobrażam sobie jesieni bez kubka herbaty z imbirem, cytryną i oczywiście miodem. Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG.
jak wygląda królowa pszczół