Dziś zapraszam na filmik na temat zabawek jakie przydają nam się aby zabawiać naszego synka podczas leżenia na brzuszku. Filip należy do dzieci, które nie lu Obniżone napięcie mięśniowe powstaje na skutek zaburzeń w przekazywaniu bodźców między mózgiem a mięśniami dziecka. Obniżone napięcie mięśniowe to dosyć powszechna przypadłość i można ją wyleczyć. Odpowiednia rehabilitacja, pomoże dziecku wykształcić prawidłowe nawyki ruchowe. Autor: Getty images Obniżone napięcie Amerykańska Akademia Pediatrii zaleca, żeby kłaść tak dziecko do spania aż do momentu, gdy samodzielnie będzie w stanie ułożyć się w wygodnej dla niego pozycji. Pamiętaj jednak, że dla prawidłowego rozwoju zdolności motorycznych malucha (a także jego stawów biodrowych), bardzo ważne jest jak najczęstsze kładzenie niemowlaka Jak czesto kładziecie swoje pociechy na brzuszku - moja córcia ma 3 tygodnie i przyznam sie szczerze ze robie to rzadko. Jak ja położe to wtedy wrzask jest wniebogłosy. Leżenie na brzuszku to doskonała gimnastyka i masaż, ćwiczy podnoszenie i trzymanie główki. Jak przekonać malucha do leżenia na brzuchu? Radzimy! Kolka u dziecka – objawy. Kolka u dziecka to nic innego jak częsty ból brzuszka, który może się pojawić po raz pierwszy, gdy Twój maluszek ma około 2-3 tygodnie. Napady, zwykle niespodziewane, pojawiają się najczęściej po południu lub wieczorem, a ich symptomem jest intensywny płacz dziecka. Do innych objawów, które mogą . Ile razy już to słyszałaś? O tym, że trzeba kłaść dziecko na brzuchu, a już najlepiej na twarde. Na podłogę je połóż i niech leży, a co. Wszędzie o tym trąbią! Kładź Matko swe dziecię na brzuchu. Jak nie będziesz kładła to…i cała litania. A ile minut wytrzymuje leżąc na brzuchu? Żartujesz?! Dlaczego tak krótko? Moje to cały dzień leży na brzuchu, tak lubi!! A co robi jak leży na brzuchu? Płacze?! Moje to bawi się tym grającym pianinkiem ze S…! Musisz je kłaść! No musisz! Jaka z Ciebie matka? STOP! Nie tędy droga, kochana Mamo. Zacznijmy jeszcze raz. Leżenie na brzuchu. Z logicznego punktu widzenia aktywność pozornie łatwa, no bo co trudnego jest w leżeniu na brzuchu? Dla nas dorosłych banał, to fakt. Dla niemowlaka, który przychodzi dopiero na świat to nie nada wyzwanie. Trudność tej pozycji to przede wszystkim wysoko utrzymujący się ciężar ciała, przewaga mięśni zginających nad prostującymi (efekt embrionalnej pozycji w brzuchu matki), nieproporcjonalna budowa ciała – wielka głowa i dużo, dużo, dużo mniejszy tułów. Spytasz co w tym trudnego, żeby tą głowę podnieść? Jakbyś miała podnieść ¾ powierzchni swojego ciała, znajdującej się jakoby na pochyleniu ujemnym i nie potrafiła się podpierać na rękach też miałabyś ogromną trudność. Wyobraź to sobie i spójrz na zdjęcie poniżej. Zdj. 1. Dziecko miesięczne z prawidłowym podstawowym napięciem mięśniowym (1) Na zdjęciu mamy miesięczne dziecko z prawidłowym podstawowym napięciem mięśniowym. Nie będę zgłębiać co o tym świadczy, bo na pewno powstanie o tym wpis. Jak myślisz? Gdzie spoczywa najwięcej ciężaru ciała? Na czym opiera się dziecko? Tak, masz rację – na policzku, mostku, czyli bardzo wysoko, w górnej części tułowia. Wraz z rozwojem ciężar ciała schodzi w kierunku miednicy, również po to, żeby uwolnić ręce do funkcji, czyli żeby dziecko mogło nauczyć się na nich podpierać i zacząć unosić głowę. Abstrahując, myślisz, że leżąc ¾ dnia w bujaczku leżaczku może się tego nauczyć? No właśnie nie. W bujaczku leżaczku fakt może i jest jakaś tam pozycja zbliżona do zgięciowej, ale cały ciężar ciała spoczywa na części lędźwiowej kręgosłupa i kości krzyżowej. Jak myślisz, czy takie „odwracanie” fizjologii dziecka jest słuszne w tym przypadku? Moim zdaniem, jako terapeuty, nie. Decyzję co zrobisz z leżaczkiem bujaczkiem po przeczytaniu tych paru zdań pozostawiam Tobie, ale wpis o tej pomocy rodzicielskiej również napiszę. Wracając do brzucha… Jest wiele praw opisujących rozwój dziecka, między innymi prawo cefalokaudalne, czyli od głowy do ogona, od głowy do nóg potocznie mówiąc. Związane jest to tylko i wyłącznie z tym, że dziecko wraz z wiekiem pozyskuje kontrolę poszczególnych części ciała począwszy od głowy, a kończąc na ogonie. Ma to wspaniały związek ze „schodzącym” środkiem ciężkości, który również z policzka, górnej części mostka schodzi w kierunku lędźwiowym już około 5-6 miesiąca życia. Do brzegu. W gabinecie często pokazuję rodzicom jak radzić sobie z trudną dla dziecka pozycją na brzuchu. Skutki są różne, czasem dziecko w te propozycje wchodzi, a czasem niestety nie, ot życie. Nie na każde bolączki jest gotowa recepta Droga Mamo i czasem trzeba się porządnie nagimnastykować, doskonale o tym wiesz. Skoro już omówiliśmy sobie wstępnie aspekt ciężaru ciała to przejdźmy do wspierania dziecka w przyjmowaniu pozycji na brzuchu. Nie wiem czy wiesz, możliwe, że tak, ale w aktywnościach z dzieckiem możemy posługiwać się jego zmianą ułożenia (jego, czyli dziecka), ale również zmianą środowiska (tutaj kłania się jedno z założeń koncepcji Ndt Bobath – dostosowywanie środowiska do dziecka, środowisko czyli to ta rzeczywistość, która nas otacza). W związku z tym, będziemy manipulować i dzieckiem i podłożem. Zaciekawiona? ? Twarzą w twarz. Tak, tak, połóż się z dzieckiem na jednym poziomie twarzą w twarz. Twoje dziecko na pewno w większy lub mniejszy sposób reaguje na Twoją twarz. Stanie nad dzieckiem i pozwalanie mu, żeby oglądało Twoje stopy nie jest dobrym pomysłem. Lustro. Bardziej doświadczone mamy wiedzą, że dzieci uwielbiają lustra. Jednym ze sposób jest postawienie go przed nim. Duże albo małe. Najlepiej takie, które obejmie twarz dziecka. No i połóż się tam z nim, nie stój nad nim. Razem raźniej. Piłka rehabilitacyjna. Sposób doskonale chyba znany mamom, które uczęszczały na rehabilitację wg koncepcji ndt bobath – leżenie na piłce takiej rehabilitacyjnej. Tutaj muszę wtrącić swoje 3 grosze. Słuchajcie, nie ma, jak to niektórzy mówią „ćwiczeń bobata”, „ ćwiczeń bobata na piłce”. Raz miałam sytuację, kiedy przyszła do mnie mama i mówi „proszę wykonać z dzieckiem ćwiczenia na piłce bobata, albo te na wałku też bobata”. Hmm, oczy zrobiłam jak 5zł, bo kurczę no skończyłam te szkolenie i wiem, że ono nie daje nam terapeutom tej KONCEPCJI gotowych rozwiązań terapeutycznych, a tym bardziej ćwiczeń. Więc, nie ma ćwiczeń bobatha i nie będzie, bo jest to koncepcja, a nie metoda. Wzburzam się wielokrotnie jak to daje piłka? Tak, pochylenie. Ułóż pieluszkę na piłce, dziecko na pieluszce, wysuń jego ręce przed ciało (żeby nie były pod brzuchem dziecka). Ustaw się za dzieckiem, lekko przytrzymaj jego pupę i poleżcie chwilę. Owalny kształt piłki oraz przytrzymanie miednicy dziecku „przenosi” ciężar ciała na miednicę i umożliwia dziecku łatwiejsze pchnięcie w podłoże oraz uniesienie głowy. To jest raczej dla mam z gatunku „zrobię ze swoim dzieckiem wszystko, niczego się nie boję”. Leżenie w poprzek kolan rodzica. Historia taka sama jak w przypadku piłki. Połóż swoje dziecko w poprzek swoich kolan, które ustawione są w skosie (jedno z kolan unieś wyżej, drugie niżej). Pamiętaj! Pupa niżej, głowa wyżej! Gotowe. Wydaje mi się, że moim Mamom łatwiej jest przyzwyczaić dziecko do leżenia na brzuszku wprowadzając pewne schematy w ciągu dnia. Proponując tę aktywność ważne jest, żeby dziecko było wypoczęte, najedzone (może nie kładź z pełnym brzuchem) i spokojne. Jeśli dziecko nadal tej pozycji nie lubi, marnie dźwiga głowę, nie potrafi się podpierać na przedramionach, pomimo swojego wieku – udaj się do specjalisty. Z kolei jeśli nie jesteś pewna czy podłoże, na którym leży dziecko jest dobre to zapraszam Cię do TEGO wpisu. Dowiesz się tutaj jaką matę wybrać dla swojego dziecka. Za to TUTAJ dowiesz się dlaczego podłoga jest lepsza niż miękka sofa. 🙂 Nie chcesz przegapić nowych artykułów na blogu? Kliknij TUTAJ i sprawdź szczegóły. Dzięki temu będziesz na bieżąco z każdą nową treścią na blogu. ________________________ 1. M. Matyja, Edukacja sensomotoryczna niemowląt. AWF. Katowice 2009. 2. Lois Bly, Motor Skills Acquisition in the First Year. Academic Press. United States 2003. Autor zdjęcia/źródło: Jak układać niemowlaka do snu, czy niemowlę może spać na boku @ MANOEL M. PEREIRA VALIDO FILHO MVALIDO z Pixabay Maluszek nie umie się jeszcze sam ułożyć ani zmienić pozycji w trakcie snu, od Ciebie więc zależy w jakiej pozycji będzie on spał. Czy jednak wiesz jak układać niemowlaka do snu? Jaka pozycja będzie dla niego najbardziej bezpieczna i równocześnie najwygodniejsza? Sen dla dziecka jest bardzo ważny, ponieważ w tym czasie malec nie tylko odpoczywa, ale też rozwija się jego mózg, tworzą się nowe połączenia nerwowe, wydziela się hormon wzrostu, a nawet produkowane są przeciwciała wspierające odporność. Odpowiednia ilość i jakość snu zapewnia mu więc nie tylko dobry humor i zainteresowanie światem, ale też prawidłowy i zdrowy rozwój. Maluszek przesypia większość doby, ale ważne jest nie tylko to ile śpi, ale również jak śpi. Za dobrą jakość oraz bezpieczeństwo snu dziecka odpowiada bowiem pozycja w jakiej ułożysz je do snu. Jak układać niemowlaka do snu i czy może on spać na boku? Jak układać niemowlaka do snu? Amerykańska Akademia Pediatrii zaleca tylko jedną, najbezpieczniejszą pozycję do snu dla niemowląt, a mianowicie na plecach. W tej pozycji rodzice powinni układać dziecko już od chwili narodzin aż do czasu, gdy malec sam zacznie się przekręcać i będzie umiał wybrać najwygodniejszą dla siebie pozycję. Następuje to zwykle ok. miesiąca życia, malec samodzielnie zaczyna się przekręcać z plecków na brzuszek i z powrotem. Pozycja na plecach jest zalecana również dzieciom z refluksem przełykowo-żołądkowym, chociaż do niedawna takie dzieci zalecano kłaść do snu na boku. Obecnie eksperci podkreślają, że dziecko leżąc na wznak z główką odchyloną na bok nie ma możliwości zadławienia się ulanym mlekiem. Jeśli jednak obawiasz się o jego bezpieczeństwo podłóż pod górną część materaca poduszkę klin lub zwinięty kocyk albo pod nogi łóżeczka grube książki. W taki sposób główka dziecka będzie nieco wyżej od tułowia, co zapobiegnie ulewaniu przez nie w czasie snu. Pilnuj też, aby maluszkowi odbiło się po karmieniu, zwłaszcza wieczornym, ale również w ciągu dnia. W pozycji na wznak kładź główkę dziecka raz na jedną, raz na drugą stronę. Dzięki temu zapobiegniesz spłaszczeniu się główki oraz asymetrii. Czy niemowlę może spać na boku? Najbezpieczniejszą pozycją do snu dla noworodka i niemowlaka jest pozycja na plecach, jednak niemowlę może spać również na boku. Niektórzy lekarze zalecają taką pozycję, gdy malec ma refluks. Najlepiej jednak w tej pozycji układać dziecko, które potrafi już trzymać główkę oraz przekręcać się z plecków na brzuszek i odwrotnie, czyli ok. 6. miesiąca. Wtedy nawet, gdy malec przekręci się na brzuszek będzie już umiał zmienić samodzielnie pozycję i zapobiec przyduszeniu się. Układając niemowlę do snu na boku pamiętaj jednak, żeby nie podkładać mu pod plecki żadnych zwiniętych kocyków czy pieluch, w ten sposób możesz wspomagać maluszka tylko do 3. miesiąca życia, gdy masz pewność, że nie przekręci się w czasie snu z boku na brzuszek. Pamiętaj też, żeby nie kłaść dziecka na tym samym boku, ale naprzemiennie, raz na jednym, raz na drugim. Kości czaszki malca są jeszcze miękkie i układanie go jednostronnie może zniekształcić jego główkę. >>>> Czytaj też: Testujemy: Kompresy żelowe Lansinoh 3w1 wspomagające karmienie piersią! A co ze spaniem na brzuszku? Według ekspertów to najbardziej niebezpieczna pozycja do snu dla niemowlaka. Dziecko ma uciśniętą przeponę, co zmniejsza ilość tlenu dostającą się do płuc. Może też twarz przycisnąć do materaca, co niesie ryzyko uduszenia, ponieważ w czasie snu nie ma ono jeszcze odruchu wybudzania się w sytuacji zagrożenia życia. Pozycja na brzuchu zwiększa więc ryzyko wystąpienia nagłej śmierci łóżeczkowej. W tej pozycji mogą spać maluchy, które potrafią się już przekręcać z plecków na brzuszek i odwrotnie, ale tylko wtedy, gdy same w czasie snu się tak przekręcą. Nie panikuj więc i nie interweniuj, gdy zobaczysz w środku nocy, że malec śpi na brzuszku, jeśli umie on już trzymać główkę samodzielnie i przekręcać się. Na pewno w ciągu nocy jeszcze kilkakrotnie zmieni swoje ułożenie. Jednak sama nie układaj go w tej pozycji do snu. Nadal zasypianie na plecach będzie dla niego najbezpieczniejsze. Za to starsze dzieci mogą i bardzo lubią spać na brzuszku z nóżkami podkulonymi pod siebie i uniesioną pupą. Jest to dla nich wygodna i bezpieczna pozycja do snu, potrafią się w niej odpowiednio ułożyć, aby nie ograniczać sobie dopływu powietrza, więc nie ma obaw, że może być ona dla nich groźna. CZYTAJ TEŻ: Łóżeczko dla niemowlaka – co (nie) powinno się w nim znaleźć?>> Zdrowy sen małego dziecka – 5 skutecznych sposobów!>> 11:59 Łatwiej w tej pozycji oglądać świat i ćwiczyć koordynację ruchów. No i robić to, co dla samopoczucia małego człowieka ma kluczowe znaczenie... puszczać bąki! Pozycja na brzuchu ma wiele zalet. Leżąc w ten sposób dziecko masuje sobie brzuszek. A taki masaż to idealne wsparcie dla niedojrzałego jeszcze układu pokarmowego - ułatwia przesuwanie się pokarmu w przewodzie pokarmowym i pomaga pozbyć się gazów, słowem przeciwdziała przykrym dolegliwościom, zwanym kolką. Leżenie na brzuchu umożliwia też dziecku ćwiczenie koordynacji, niezbędnej do zdobywania kolejnych umiejętności ruchowych. Maluch najpierw uczy się trzymać w górze główkę, potem podpiera się na przedramionach, na dłoniach, wyciąga ręce przed siebie po zabawki, unosi pupę i w końcu - barki i pupę, żeby na czworaka ruszyć w świat. Sposoby na opornych Niestety, nie wszystkie maluchy lubią tę pozycję. Zamiast jednak forsowac ćwiczenia na brzuchu, postarajmy się dziecku tę pozycję jak najbardziej udogodnić i uatrakcyjnić. Oto na co warto zwrócić uwagę. Odpowiednie podłoże Nie powinno być zbyt twarde ani zbyt miękkie (np. siedzisko kanapy). Najlepszy będzie materac łóżeczka, koc na dywanie. Wygodne ubranie Bez wystających guzików, ozdobnych aplikacji. Gładkie śpioszki lub zapinany z boku kaftanik to idealny strój do leżenia na brzuchu. Ciekawe otoczenie Kolorowa mata z intrygującymi elementami skutecznie zachęca do uniesienia się na przedramionach, podobnie jak śpiewająca głosem taty kaczuszka, która wyłania się zza rogu kanapy. Miłe towarzystwo Uśmiechnięta twarz mamy lub taty to dla dziecka największa atrakcja. Jeśli zatem tata lub mama położą się naprzeciwko na brzuchu, można im się przyjrzeć z bliska. I sprawdzić na przykład, czy nos jest przytwierdzony na stałe.... Takiej okazji żaden niemowlak nie przepuści. Leżenie na brzuchu taty Jest bardzo prawdopodobne, że leżenie na brzuchu bardziej się spodoba, gdy za matę na razie posłuży tata. Jego ciepły brzuch wymasuje mały brzuszek, miarowe bicie serca uspokoi i wyciszy skołatane nerwy. Pozycja brzuszkiem do brzucha zapewnia bliskość i poczucie bezpieczeństwa, a jednocześnie stanowi doskonały wstęp do samodzielnych brzuszkowych akrobacji. Można też kłaść malucha na brzuchu w poprzek kolan (ud) rodzica lub bawić się w samolot, delikatnie unosząc dziecko leżące brzuchem na piszczelach rodzica. Można ułożyć dziecko na brzuchu na przedramieniu mamy lub taty i tak nosić je po domu. Im częściej opiekunowie będą w ten sposób "oswajali" pozycję brzuszną, tym większa szansa, że maluch ją polubi. Zmiana otoczenia Na starsze niemowlęta stymulująco powinna zadziałać zmiana miejsca, ułożenie w innym pomieszczeniu lub w innym rogu pokoju, z którego rozpościera się całkiem nowy widok. Zaciekawienie (i radość!) wzbudza też zwykle położenie malucha na brzuchu przed lustrem. Ćwiczenia z obrotów na boki Turlanie z boku na bok to pośredni sposób na to, by zachęcić dziecko do pozycji na brzuchu. Rzecz w tym, że dziecko oswojone z turlaniem samo szybciej łapie, o co chodzi w obrotach i uczy się samodzielnie przewracać z pleców na brzuch. A wiadomo, że dzieci mają zwykle większą frajdę z tych rzeczy, które robią samodzielnie. Jest więc szansa, że gdy maluch w końcu sam zdoła się przekręcić na brzuch, przyjmie to z radością jako wielkie osiągnięcie, nie zaś jako narzuconą odgórnie fanaberię mamy. Jak ćwiczyć obroty? Podczas przewijania i ubierania, za każdym razem, gdy musimy coś podłożyć pod plecy lub spod nich wyjąć, delikatnie (nie ciągnąc za nogi!) turlamy malca na boki. Wskazówki, jak to robić, znajdziecie np. na pod hasłem "Mamo, Tato, co Ty na to". Kontrolowane leżenie na brzuchu Lekarze sugerują, żeby dziecko sypiało na brzuchu tylko wtedy, gdy rodzice czuwają w pobliżu, nie zaś kiedy sami mocno śpią. Zatem jest to pozycja odpowiednia na drzemkę w ciągu dnia, ale nie na sen w nocy. Powodem są względy bezpieczeństwa. U dzieci śpiących na brzuchu częściej występuje tzw. zespół nagłej śmierci niemowląt (jego przyczyny są nadal niejasne). I choć zdarza się on niezwykle rzadko, lekarze przestrzegają, by dmuchać na zimne. Newralgicznym okresem jest tu czas między 3. a 6. miesiącem życia dziecka - wtedy należy zachować największą czujność. Spanie na brzuchu nie jest również wskazane, gdy dziecko jest chore, przechodzi infekcję lub silnie ulewa. Niedługo zostaniesz mistrzynią w pielęgnacji dziecka. A na razie masz mnóstwo wątpliwości. Pomożemy ci się ich pozbyć. Teraz pokazujemy, jak ułożyć dziecko na brzuszku. Pewnie słyszałaś, że noworodki nie powinny spać na brzuszku. Ale to nie znaczy, że w ogóle nie należy układać ich w tej pozycji. Czasami po prostu trzeba – żeby posmarować dziecku plecki balsamem po kąpieli, zrobić uspokajający masaż, poprawić zagięty kaftanik lub choćby po to, żeby poznały tę stronę swojego ciała. Ale maluszki powinny leżeć na brzuszku również z innego powodu, nazwijmy to – dla sportu. W takiej pozycji doskonale ćwiczą mięśnie grzbietu, gdy próbują dźwignąć własną, bądź co bądź, dużą i ciężką główkę. Jest się przy czym natrudzić. Większość noworodków robi to chętnie. Nie tylko, by ćwiczyć. Powód jest bardziej błahy. Wreszcie mogą zobaczyć świat z nieco innej perspektywy. Niestety, tak małe dziecko nie umie samo przewrócić się z plecków na brzuch. Nie pozostaje nic innego, jak mu w tym pomóc. Boisz się? To nie jest takie trudne. Podłóż jedną rękę pod główkę dziecka, drugą połóż na jego klatce piersiowej. Wybór ręki nie ma znaczenia. Ważne, żeby było ci wygodnie. Zwykle osoby praworęczne pod główkę dziecka wsuwają lewą rękę. W tym czasie czule przemawiaj do malucha, uśmiechaj się do niego albo nuć, żeby wiedział, że nie wydarzy się teraz nic złego (fot. 1). Piotr Ratajski Jeśli główka dziecka leży na twojej lewej dłoni, unieś i obróć całe ciałko malucha w prawą stronę. Teraz jego ciężar spocznie na twojej prawej dłoni. Opuść delikatnie dziecko na przewijak i wysuń dłonie. Przy okazji sprawdź, czy maluszek nie przygniótł swoim ciałkiem rączek. Ułóż je po obu stronach jego główki (fot. 2). Piotr Ratajski Z tej pozycji możesz też podnosić dziecko, aby wziąć je na ręce. Jego ciałko spoczywa na twojej jednej ręce (nóżki ją obejmują). Podczas gdy drugą cały czas asekurujesz główkę. Podnosząc malucha, pochyl się nad nim, by jak najszybciej przytulić go do swego ciała. Pamiętaj o tym, aby buzia noworodka nie była zwrócona do dołu, dlatego podnoś dziecko bokiem (fot. 3). Taki sposób trzymania pozwala dziecku zobaczyć dużo więcej niż w pozycji zwanej fasolką. Jest wygodny i dla ciebie, i dla maleństwa. Maluszek jest przytulony do mamy z każdej strony, więc czuje się bezpiecznie. Jeśli nie jesteś o tym przekonana, bądź czujna na sygnały wysyłane przez dziecko. Ono samo da ci znać, kiedy mu niewygodnie (fot. 4). Piotr Ratajski W roli instruktora: Małgorzata Gierada-Radoń, doświadczona położna, prowadzi szkołę rodzenia w warszawie, mama czworga dzieci, w tym trojaczków. Jako modele: Marta Wajda z synkiem Jaśkiem. Zdjęcia: Piotr Ratajski. Noworodek podczas snu powinien leżeć na plecach. Jednak w momencie, gdy dziecko jest aktywne zaleca się, aby było kładzione na brzuszku. Leżenie na brzuszku pomaga właściwie się rozwijać maluchowi. Kładzenie na brzuszku można zacząć już u noworodków. Najpierw z częstotliwością dwa do trzech razy dziennie na kolanach u rodzica. Młodzi rodzice mają wątpliwości, kiedy pierwszy raz położyć noworodka na brzuchu. Tymczasem leżenie na brzuszku pozwala dziecku samodzielnie unosić głowę i obracać nią. Używane w tej pozycje mięśnie są później pomocne przy siadaniu, raczkowaniu, wspinaniu się i chodzeniu. Dodatkowo czas na brzuszku pozwala na jego masaż, dzięki czemu dziecko łatwiej oddaje gazy. Do zalet leżenia noworodka na brzuchu zalicza się także: ćwiczenie i wzmocnienie mięśni rąk, dzięki czemu dziecko szybciej podejmie raczkowanie, rozwój mięśni nóg i mózgu, wsparcie prawidłowego ułożenia bioder, główka dziecka nie zniekształca się. Leżenie na brzuszku to dla noworodka wsparcie rozwoju ruchowego i wspomaganie rozwoju mięśni. Zmniejszona częstotliwość kolek to też efekt leżenia na brzuszku, co stanowi ulgę dla rodziców. Kiedy dziecko nie może leżeć na brzuchu? Brak jest przeciwwskazań do kładzenia zdrowych noworodków na brzuchu. Jednak należy pamiętać, aby nie robić tego bezpośrednio po obfitym posiłku. Kładzenie na brzuchu nie jest wskazane w przypadku niemowląt, które cierpią: objawy refluksu żołądkowo-przełykowego, wrodzoną łamliwość kości, wady serca, gdyż mogą powodować kłopoty z oddychaniem, porażenia dziecięce(np. wiotkie). Nie powinno układać się na brzuchu także dziecka, które ma rany pooperacyjne brzucha lub klatki piersiowej. Należy indywidualnie rozpatrywać każde schorzenie czy wadę rozwojową przed decyzją o kładzeniu na brzuszku malucha. W takich wypadkach zalecana jest konsultacja ze specjalistą. Na brzuchu nie powinny także leżeć wcześniaki i dzieci poważnie chore. Natomiast niemowlęta, nawet niepełnosprawne powinny jak najbardziej korzystać z zalet tej pozycji. Jednak zawsze trzeba być przy dziecku leżącym na brzuszku, aby zareagować, gdyby zdarzyło się coś niespodziewanego. Jak przekonać dziecko do leżenia na brzuchu? Czasami kładąc dziecko na brzuszku może ono się złościć i płakać, w takiej sytuacji warto najpierw dziecko przyzwyczaić do takiej pozycji. Można zacząć z noworodkiem kładąc go na kolanach początkowo dwa, trzy razy dziennie. Długość leżenia na brzuszku należy przedłużać stopniowo. W czasie, gdy dziecko leży na brzuszku można utrzymywać z nim kontakt i bawić się np. za pomocą kart dydaktycznych lub innych zabawek zwracających uwagę dziecka. Warto zwrócić uwagę na podłoże, na którym kładziemy maluszka, gdyż nie może być zbyt twarde lub za miękkie(powinno być w kontrastowych kolorach). Dziecko można również kłaść na klatce piersiowej, czyli brzuchem do brzucha(dziecko zacznie podpierać się rączkami, żeby tylko patrzeć na twarz rodzica. Dla dziecka przeszkodą w leżeniu na brzuszku mogą być także ubrania(przede wszystkim napy lub falbanki śpioszków mogą drażnić). Na jak długo można kłaść maluszka na brzuchu? Początkowo leżenie na brzuchu powinno trwać kilka lub kilkanaście sekund, a następnie stopniowo wydłużać ten czas. Jak przewrócić dziecko z leżenia na plecach na leżenie na brzuchu? Najpierw należy wyprostować dziecku rączkę, po tej stronie ciała, na którą będziemy przewracać dziecko. Następnie trzeba lekko podnieść pupę niemowlęcia do góry. Rodzic w tym czasie także może pochylić ciało i głowę delikatnie w bok. W końcu można trzymając jedną ręką pupę i rączkę dziecka, w sposób delikatny obrócić dziecko na bok, przy czym ciało dziecka powinno cały czas dotykać podłoża. Trzeba sprawdzić, czy rączki dziecka nie zostały pod brzuszkiem(można lekko unieść jego przedramiona).

jak kłaść niemowlaka na brzuszku zdjęcia